poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Abstynencja

Zauważyliście, że już od miesiąca nie pojawiłam się w żadnym poście w sukience? Nie dość, że staram się ich nie nosić, to jeszcze nie kupuję! To taki rodzaj tymczasowej abstynencji (można w sierpniu od alkoholu, można i od sukienek!), ale nie przerodzi się w poważny odwyk i nie potrwa pewnie do końca miesiąca. W każdym razie nie w przypadku noszenia, ale jest szansa, że żadnej nie kupię do końca wakacji.
I jeszcze jedno - jeśli widzicie mnie pod ścianą, możecie być pewni, że właśnie wyprowadzam swoją "trzodę" na spacer. Zarówno Duśka jak i Lulka najlepiej czują się, gdy karmodawczyni jest w pobliżu, bo nuż zgłodnieją?





 Trudno wyłuskać kota spod wybiegu:


13 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. A które? Bo chyba nie te, których nie widać :-D

      Usuń
  2. W sukienkach Ci swietnie! Pal szesc abstynencje:))) Buziaki. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest szansa, że chociaż w sierpniu nabędę jakichś bluzek i spodni, bo tego mi w szafie brak, stąd ta abstynencja.

      Usuń
  3. nie rezygnuj z sukienek!

    zapraszam na nowa, inna forme bloga modowego -> aschaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Przejrzałam kilka Twoich postów, bardzo ładnie Ci w sukience. kiciuś jest przeuroczy. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. hehe, ostatnie dwa zdjęcia zarąbiste! no moc!
    abstynencja tymczasowa może być, byle nie trwała za długo, bo bardzo lubię oglądać Twoje nowe sukienkowe łupy. Fajną masz tą kratkę, bardzo w Twoim stylu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Bardzo w twoim stylu" to super komplement. Jakikolwiek by nie był, to jednak MÓJ styl :-)

      Usuń
  6. rozpinane sukienki są seksi;)) fajowo w niej wyglądasz...i włosy chyba zapuszczasz?:D
    ze zwierzyną nie masz chwili na nudę...co?:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza zapinane na zatrzaski są seksi :-D Włosy usiłuję zapuszczać, choć strasznie mnie denerwuje ich obecna nijakość formy.

      Usuń
  7. Bardzo fajna sukienka:)))chętnie bym wysłała na mały odwyk od sukienek moją córkę:))))koty coś w sobie mają że włażą tam gdzie najciaśniej:))))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam i zycze wytrwalosci, tez mi chodza po glowie nieraz takie mysli, by dac sobie na wstrzymanie z sukienkami, ale na razie dojrzewam... przezabawne zdjecia zwierzakow!

    OdpowiedzUsuń