poniedziałek, 23 czerwca 2014

Z bliska / Close-up

Mój najwierniejszy czytelnik (a może raczej oglądacz), skarżył się, że mało mnie widać w ostatnim poście. Zapewne miał na myśli mój strój, dlatego prezentuję dokładniej rzeczy, które założyłam do białych spodni i takiegoż topu. Czyli korale od żuczka, sandałki z Lidla i tunikę z lumpeksu.

 Here are some more photos of my outfit from the previous entry. I wore it together with a pair of white pants and a white top.




niedziela, 22 czerwca 2014

Wałesając się w białych spodniach 2 / Hanging about in white pants 2

Dziwnym zbiegiem okoliczności ilekroć mam okazję pobuszować trochę w przyrodzie, noszę  białe czyli strasznie niepraktyczne portki. Z ostatniej przygody wróciłam w spodniach biało-zielonych, kiedy to spontanicznie zatrzymaliśmy się koło starego, sypiącego się domku, który wiele razy mijaliśmy na znajomej trasie.

Every time I've got an opportunity to hang about in the nature, I wear my very unpractical white pants. Last time it was like this when we stop unexpectedly next to an old falling apart house, which we pass by very often.


Starając się nie zdeptać zboża, obejrzeliśmy go sobie z zewnątrz.
Fighting carefully our way through the corn, we watched the outside of the cottage.




Jak stare jest to żeliwne okienko? Ile razy malowano te drzwi? Tak bardzo lubię poznawać historię domostw!
How old is this iron window? How many times was the door painted? I'm really interested in history of houses.



Już chcieliśmy odjeżdżać, gdy zjawiła się właścicielka chaty i zaproponowała, że pokaże nam ją od środka. W trakcie rozmowy dowiedzieliśmy się, że mąż tej pani skuwając tynki odkrył, z czego tak naprawdę jest zbudowany ten domek - z bryłek gliny. Fragmenty dobudowano z ręcznie formowanej czerwonej cegły. A deski sufitu owinięto słomianym sznurkiem. Czy chata jest tak stara czy byli właściciele tak ubodzy?

When we were about to go, the owner of the cottage came to show us the inside of it. When she bought it, she had no idea that the walls are made of clay blocks. Some parts are built of red brick.  And the boards of the ceiling are wrappped in straw strings. Is the cottage so old or the former owners so poor?





I tak zamarudziliśmy w starej chacie, że wróciliśmy do domu o wiele później niż planowaliśmy. Razem z nami zwiedzała Inka, która pokazała dobre maniery zarówno w podróży jak i w gościach.

We spent in the hut a lot of time and came back home very late. Inka was with us and once again she showed us how good and sweet girl she is.

Inka w zbożu u naszych stóp :-) Inka is somewhere there in the corn
Dama w samochodzie / The lady in the car

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Dzieciaki rosną szybko / The kids grow up so fast

W minione weekendy nasi najstarsi chłopcy, czyli bratanek i siostrzeniec, mieli swoje uroczystości. Jeden z nich obchodził osiemnaste urodziny, a drugi zatańczył elegancko na balu gimnazjalnym.
I pomyśleć, że dopiero co zmieniałam im pieluchy...

During the past weekends our oldest boys, I mean my nephews, celebrated their important moments - the 18th birthday and the first prom.
I can't believe that years before I used to change their napkins...




Moja osiemnastkowa sukienka:
The 18th birthday party dress:

  
 
I nieco mniej poważny strój na komers, gdzie robiłam za fotografa i zdarzyło mi się nawet klęczeć:
 And a less smart outfit for the prom, where I took pictures and I even got down on my knees.






sandals - Deichmann
 





Człowiek od razu młodnieje przy boku takich młodych mężczyzn. I tak, zgadza się, mam na sobie spodenki.

I become younger when I'm by his side. And yes, I'm wearing shorts.

niedziela, 15 czerwca 2014

Powrót sukienki / Coming back with a dress

Żeby nie było - nie zrezygnowałam całkowicie z zakupów ubraniowych na rzecz starych rzeczy wygrzebywanych z dna szafy, ale wystarczy mi cotygodniowa wizyta w ulubionym lumpeksie. Oczywiście najczęściej wpadają mi w ręce sukienki! Kapelusz natomiast nabyłam w Biedronce, a właściwie od razu dwa. I po tak tanich zakupach sumienie śpi spokojnie.

I haven't given up shopping - the dress comes from my favourite second hand, which I visit every Thursday. And on the same day I bought two hats cheaply in a supermarket.






Wystarczy, że dotknę jednej z nich, a już małe zazdrośnice biją się o moją atencję.
If I touch one of them, the other one is completely jealous and they start a fght.

piątek, 13 czerwca 2014

Ewa przypomniała / Inspired by Ewa

Przypomniała, że  posiadam luźne lniane portki, co to już były odłożone na kupkę "do oddania", ale w ostatniej chwili zabrałam i wepchnęłam głęboko do szafy. Tam przeleżały 3 lata. 
Wczoraj na południowej kawce u siostry usłyszałam "Nie noś tych spodni...". Wiem wiem, kompletnie masakrują figurę, ale czy musimy zawsze szczupło wyglądać?
Prezentuję dwa zestawy - do pracy i "po". Do pracy obowiązkowo z "narzutnikiem" - jak mawia koleżanka, oraz czarnym prostym topem i sandałami na obcasie, które mają za zadanie ratować sylwetkę.

Ewa reminded me of possesing a pair of linen pants, quite loose ones, which completely destroy my figure, but who cares? Well, my sister does and she told me "Don't wear them anymore..." when I was having a cup of coffee at her place.



sobota, 7 czerwca 2014

Poświęcenie / Devotion

Przez ostatni tydzień maja codziennie wstawałam o kwadrans wcześniej aby ugotować owsiankę i sfotografować swój strój przed wyjściem do pracy. Owsiankę - w celu zmiany swoich nawyków żywieniowych na lepsze (tu ostrzegam- owsianka nie budzi jak kawa), a strój - żeby zmotywować się do używania góry szmatek, która zalega w mojej szafie i przegonić pokusę kupowania nowych. Nie będę tworzyć siedmiu postów, wystarczy mi jeden, tak jak wystarczacie mi Wy, drogie obserwatorki. Zawsze wolałam kameralne posiadówki od wielkich imprez, dlatego nie zależy mi na ilości wejść, obserwacji i komentarzy. Cenię jakość, nie ilość. Dziękuję Wam!

P.S. Zdjęcia robione przez zaspanego ośmiolatka.

During the last week of May I woke up earlier every day to cook porridge and take a picture of my outfit. I tried to eat healthier and use more clothes from my wardrobe instead of buying new ones.









wtorek, 3 czerwca 2014

Bits and pieces of April and May

Coroczna weekendowa wycieczka pracownicza pozwoliła mi obskoczyć Lublin, Kazimierz i Sandomierz. W moim osobistym rankingu Lublin wygrywa w rywalizacji tych miast (ale zdjęcie z Kazimierza).

Like every year I had a short work trip to three magical Polish towns: Lublin, Kazimierz and Sandomierz. I think Lublin is the most attractive tourist spot.


Ciekawe o czy marzy mały jubilat...
What's his wish?

Ośmiolatek jest już dostatecznie duży, żeby święcić samemu koszyczki. I to dwa, bo dla babci też.
An eight-year-old is grown up enough to take part himself in the food baskets blessing.

Po wielu latach odwiedziliśmy mojego najstarszego wujka, który ogrzewa swoje poddasze żeliwnym piecykiem, a kawę mieli w fantastycznym starym młynku.

After many years we've managed to visit my oldest uncle, who has a nice and old things like a cast-iron heater and a coffee grinder..


 
W kwietniu oficjalnie zdjęliśmy tablicę informacyjną, a w maju zawiesiliśmy numer. Jesteśmy legalnymi mieszkańcami naszego domku.

In April we could take off the information board and in May we put on the number. Now we are legal residents of our house.

W ramach spóźnionego prezentu urodzinowego upiększyłam sobie oczęta.
As a late birthday gift I've had a permanent line on my eyelids.

Odwiedziłam Ziemię Świętokrzyską z wycieczką szkolną Maćka. Na zdjęciu Muzeum Wsi Kieleckiej.
I visited another beautiful Polish land.

I jednak przygarnęłam białą suczkę z tego postu. Maciek nazwał ją Inka i skradła serca wszystkich domowników swoją grzecznością i przymilnością. Szukam dla niej właściciela idealnego, a w duchu mam nadzieję, że się taki nie znajdzie.

And I gave shelter to the white puppy from this entry. Maciek called her Inka and she stole all our hearts cause she is such a good and silent girl. I am looking for a new ideal owner for her, but I hope not to find him.