niedziela, 4 września 2011

Vintage dillemas


Jak już wspominałam, nie stronię od używanych ubrań, wprost przeciwnie, lubię te z duszą i historią, jednak nie jest łatwo obnaszać się z ciuchami vintage będąc mieszkanką małego miasta. Oczywiście nie mam przyklejonego na czole napisu ‘Ubrałam rzeczy z drugiej ręki’, ale krój i materiał niektórych moich szmatek wyraźnie wskazuje na ich wiek, przynajmniej w moim mniemaniu. Dlatego trzymam je głęboko w szafie, oglądam czasem i wciąż nie mam odwagi wyprowadzić ich na spacer.
Tak rzecz się ma z poniższą sukienką, której tłoczona na materiale krateczka, kilka zaciągnięć i nadszarpnięte wiązanie pod szyją przeszkadza mi użytkować ją wśród ludzi. 

As I’ve mentioned before, I love vintage clothes, which have their souls and history, but I don’t always dare to wear them among people, because they’re too vintage. I keep them deeply in my wardrobe and hope to wear some day, when I’m brave enough. It’s like this in case of the navy blue dress, which is a little bit destroyed in some places and have a strange checked pattern on the fabric.



 I mały bonus dla Asi - śpiący Ciapa:
And a bonus pic for my friend - sleeping Softie:

12 komentarzy:

  1. Witam serdecznie! Jestem w trakcie pisania pracy dyplomowej na temat internetowej społeczności szafiarek. Serdecznie zapraszam Was do wypełniania poniższej ankiety. Wiem, że było już wiele próśb dotyczących wypełnienia ankiet i być może jest to już męczące. Mimo to wierzę, że mi pomożecie. Wszystkie odpowiedzi będą poufne, anonimowe i wykorzystane tylko w celach edukacyjnych.
    Poniżej zamieszczam link do ankiety (link należy skopiować i otworzyć w nowym oknie)

    https://spreadsheets.google.com/spreadsheet/viewform?formkey=dHRqT3I4LWlZXzc1N0lheEZxdVdqTnc6MQ

    Pozdrawiam i z góry bardzo, bardzo dziękuję za każdą wypełnioną ankietę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna sukienka - aż szkoda, że inni jej nie widują!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna sukienka! kolor i wykończenie- super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna sukienka. Boski kolor :) Az szkoda, ze marnieje w szafie...

    p.s. Cudne kocie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna sukienka, myślę, że nie powinna dłużej zalegać w szafie
    urocze kocię

    OdpowiedzUsuń
  6. jaka piękna sukienka! jestem zachwycona! :)

    pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ta sukienka zapiera dech po prostu!! jest cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziewczyny, dziękuję za komentarze i słowa zachęty. Chyba odważę się wyjść w sukience do ludzi, jeśli nie w tym sezonie, to w następnym roku.

    OdpowiedzUsuń
  9. faktycznie ciapa :)
    a sukienka super - jak dla mnie, więc nie wiem o co Pani chodzi z tym trzymaniem sukienki głęboko w szafie?!

    OdpowiedzUsuń
  10. Sukienka jest piękna! I kotek też:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta sukienka jest przesliczna,ma piekny fason i kolor,ja bym nosila. By the way,swietny blog,jestes bardzo nietuzinkowa, wlasnie przeglądam od 1. posta.

    OdpowiedzUsuń